Okres buntu
Każdy z nas musi przejść w życiu czas, w którym wszystko wydaje się być przeciw. My też go przechodziliśmy. Pewnie znasz sytuację, gdy mama kazała Ci wyprowadzić psa, kiedy Ty właśnie miałeś zamiar pograć na komputerze? Tupałeś nogami i krzyczałeś w duchu, ale później cieszyłeś się, że wykonałeś zadanie i później mogłeś zająć się czymś przyjemnym. Pomyśl, nie czułeś się lepiej? Gdybyś nie zrobił tego, co nakazała mama, zasiadł byś do komputera rozdrażniony, a Twój czas wolny zmieniłby się w nerwową walkę z myślami. To pierwszy powód, dla którego warto wykonywać domowe obowiązki.
Teraz praca - wynagrodzenie w przyszłości
Twój pokój jest Twoją twierdzą. Odrabiasz w nim lekcje, słuchasz muzyki, spędzasz czas. Jeżeli nie zadbasz o jego schludność, odpłaci Ci się atmosferą. Stanie się nieprzyjemna, a Ty stracisz motywację do działania. Nie wierzysz? Spróbuj nie odkurzać w nim przez tydzień. Zobaczysz, że mama mówiąc “Posprzątaj swój pokój” wcale nie chciała zrobić Ci na złość.
- W naszej placówce, każdy ma swoje konkretne obowiązki. Gdyby było inaczej, zaistniałby chaos. Dzieci zdają sobie sprawę z tego, że jest to ich dom i że muszą o niego dbać - przekazuje dla portalu EKU.edu.pl Ilona Bugaj, dyrektor Domu Dziecka w Pieszycach - Rodzicom należy pomagać, chociażby dlatego, że kiedyś dzieci przekonają się, że w życiu nic nie dostaje się za darmo. Jeżeli teraz nauczą się sprzątać po sobie, zaprocentuje to w przyszłości, gdy będą miały już własny dom - zaznacza.
Im więcej czasu spędzisz na wykonywaniu obowiązków domowych należących do Ciebie, tym obficiej wynagrodzi Ci się to w przyszłości. Nauczysz się samodyscypliny, która w dorosłym życiu ułatwi Ci wiele zadań. Szczególnie, gdy będziesz musiał samodzielnie wyznaczać sobie obowiązki i cele.
Podzielcie się sprawiedliwie
Ustaliliśmy już, że każdy lokator powinien dbać o miejsce, które zamieszkuje. Teraz czas rozłożyć prace na wszystkich domowników. Najlepiej i najłatwiej jest rozrysować grafik. Wtedy dużo prościej jest ustalić konkretne obowiązki dla każdego. Zróbcie to wspólnie. Może okazać się, że niektóre z prac domowych wykonujesz z chęcią, a te, do których masz awersję nie sprawiają problemu w wykonaniu dla innych domowników. Nie lubisz zmywać naczyń? Umów się z siostrą, że jeżeli ona wykona za Ciebie tę żmudną pracę, Ty poodkurzasz jej pokój. Sprawiedliwie? Taki właśnie powinien być podział domowych obowiązków. Ich zaniedbywanie czy też wymigiwanie się od wykonywania prac nie pomoże Ci, a wręcz przeciwnie, zaszkodzi.
Potraktuj obowiązki jak misję. Każde wykonane zadanie to kolejny krok do stworzenia wymarzonego domu w przyszłości.
Jagoda Jóźwik