Paluszek i główka...
Co nam w głowie siedzi?
W naszej głowie znajduje się naszym prywatne centrum dowodzenia – tak bowiem możemy nazwać nasz mózg. To on odpowiada za ruchy świadome i nieświadome, za nasze oczucia i myśli. Jest tak ważny, że oprócz czaszki chornią go aż trzy błony, zwane oponami. To niezwykle skomplikowana i niezywkle delikatna konstrukcja, w której zachodzą równie skomplikowane procesy. Nic więc dziwnego, że czasami boli. Przyczyny bólów głowy są różne: może to być choroba, stres, nieleczona krótkowzroczność (dlatego warto nosić okulary!), czy nawet głód (dlatego warto regularnie jeśc zdrowe posiłki i nie wychodzić z domu bez sniadania). A kiedy już boli – skutecznie odbiera nam całą energię i chęć działania. Najczęściej bierzemy wtedy popularną aspirynę lub inny lek przeciwbólowy. To błąd, ponieważ nie zawsze jest to konieczne, a nadużywanie leków prowadzi do uodpornienia się organizmu – czyli aby odczuć skutki zażycia tabletki, potrzebujemy coraz większych dawek. Poza tym żaden lek nie pownien być brany bez konsultacji z lekarzem.
Aua!
Co możemy zrobić, kiedy boli głowa? – Pytanie wbrew pozorom nie jest proste i oczywiste, ponieważ przed jakimkolwiek leczeniem, nawet zwykłego bólu głowy, konieczne jest badanie i ustalenie, co jest jego przyczyną – mówi portalowi Elitarny Klub Ucznia Katarzyna Rina Juneja, lekarz-stażysta w Wojewódzkim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie. – To jest najważniejsze, gdyż proste, ale ważne objawy mogą być lekceważonym ostrzeżeniem. Nie chcę nikogo straszyć, ale trzeba się po prostu najpierw zbadać. Wtedy dopiero można ustalić, czy potrzebne są leki, czy nie.
Warto zwrócić uwagę na fakt, jak często pojawia się ból i na to, co mu towarzyszy. - Ból głowy bólowi głowy nierówny,zależy o jakim bólu mówimy: czy to jest ból napięciowy, migrena, klasterowy czy ból związany z inną chorobą – wylicza Justyna Młodzikowska-Albrecht z Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu. – Istotną kwestią jest też nasilenie bólu, częstość występowania, czas trwania i charakter bólu, to, czy przeszkadza i na ile w normalnym funkcjonowaniu, nie bez znaczenia jest też wiek osoby cierpiącej na bóle głowy. W zasadzie po rozważeniu tych kwestii możemy odpowiedzieć na pytanie, czy wystarczy wziąć przysłowiowy paracetamol, położyć się na godzinę i zasnąć, bez leków, przeczekać, czy konieczne jest leczenie przewlekłe, leczenie chorób zasadniczych.
Nie boli, naturalnie!
Warto jednak zawsze spróbować naturalnych metod uśmierzania bólu głowy, zanim sięgnie się po lek. - W przypadku zwykłych bólów głowy, tzn. takich, które nie są objawem chorobowym, można sobie pomóc między innymi wcierając w skronie olejek miętowy (przeciwwskazany u małych dzieci), a także poprzez relaks, trening autogenny (od redakcji: trening autogenny to także jedna z technik relaksacyjnych, polegająca na wywołaniu poprzez autosugestię stanu poodbnego do hipnozy oraz na medytacji), muzyka relaksacyjna – radzi Małgorzata Marszałek, lekarka z Wrocławia. Po czym dodaje: – Mnie osobiście idealnie pomaga na ból głowy spacer na świeżym powietrzu.
hr